Aktualności

Real Madryt jest bliski podpisania kontraktu z byłym kolegą z drużyny LeBrona i Dončicia

Nikita Taran• 13.09.2026, 11:47• 2 min czytania• 0

Real Madryt finalizuje poszukiwania zawodnika, który może zabezpieczyć kilka pozycji na obwodzie. Wybór padł na Nicka Smitha Jr. 22-letni Amerykanin z doświadczeniem w NBA ma być blisko podpisania kontraktu z Królewskimi.

Jak informuje Chema de Lucas, Real Madryt jest bliski porozumienia z Nickiem Smithem Jr. 188-centymetrowy obrońca ma wzmocnić obwód zespołu i dać trenerowi większą elastyczność w rotacji.

Smith Jr. może występować zarówno jako rozgrywający, jak i rzucający obrońca, a jego największymi atutami są wiek, wszechstronność oraz możliwość dalszego rozwoju. Real od tygodni szukał właśnie takiego profilu zawodnika.

REAL WYPRZEDZIŁ KONKURENCJĘ

Królewscy wcześniej byli zainteresowani m.in. Nadirem Hifim, Lonniem Walkerem IV oraz Armonim Brooksem, jednak żaden z tych transferów nie doszedł do skutku. Teraz klub miał znaleźć zawodnika idealnie pasującego do budowanego składu.

Smith Jr. urodził się 18 kwietnia 2004 roku w Jacksonville w Arkansas. W NCAA reprezentował Arkansas, gdzie w swoim jedynym sezonie notował średnio 12,5 punktu, 1,6 zbiórki i 1,7 asysty w 17 spotkaniach.

W 2023 roku został wybrany przez Charlotte Hornets z 27. numerem draftu NBA. W ciągu dwóch sezonów rozegrał dla klubu 111 meczów, w tym 27 w pierwszej piątce. Jego średnie wyniosły 8,0 punktu, 1,8 zbiórki i 1,8 asysty.

DOBRY ROK W NBA

Najlepiej prezentował się w swoim drugim sezonie w Charlotte. W 60 spotkaniach zdobywał średnio 9,9 punktu, 2,1 zbiórki i 2,4 asysty, trafiając 34 procent rzutów za trzy oraz aż 93,5 procent rzutów wolnych.

Następnie przeniósł się do Los Angeles Lakers, gdzie miał okazję dzielić szatnię z takimi gwiazdami jak LeBron James i Luka Dončić. W sezonie 2025/26 wystąpił w 30 meczach, zdobywając średnio 6,2 punktu i trafiając 39,5 procent rzutów za trzy.

Po zakończeniu sezonu został wolnym agentem, a teraz może kontynuować karierę w Europie. Real Madryt ma być o krok od sprowadzenia 22-letniego Amerykanina.

Czytaj dalej

Komentarze (0)

Komentujesz jako gość. Zaloguj się, żeby otrzymywać odpowiedzi.